Choruję na depresję i chcę, abyś wiedział…

Ten wpis stworzyliśmy razem! Zapytałam się na Facebooku Porcelanowych Aniołków, jak dokończylibyście zdanie: “Choruję na depresję i chcę, abyś wiedział…”. Wybrane przeze mnie odpowiedzi (lub ich fragmenty) zamieściłam poniżej. Dziękuję Wam za zaangażowanie i cieszę się, że zechcieliście powiedzieć głośno o swojej chorobie. Wasze doświadczenia są dużym wsparciem dla innych osób cierpiących na depresję oraz ich bliskich.

Choruję na depresję i chcę, abyś wiedział…

  • …że jestem takim samym człowiekiem jak Ty, tylko trochę się pogubiłam. ~ Ania
  • …że chciałabym odzyskać siebie, którą kiedyś znałam. ~ Zuzanna
  • …że to jest choroba, a nie wymysł lub fanaberia. ~ Agata
  • …że nie oznacza to, że jestem niewdzięczna. ~ Paulina
  • …że nie chcę od Ciebie litości, a wsparcia i odrobiny zrozumienia. ~ Kasia
  • …że nie pocieszysz mnie słowami ,,inni mają gorzej”. ~ Agnieszka
  • …że na słowa “wszystko będzie dobrze” jestem już uczulona. ~ Marika
  • …że moja choroba to nie ja.  ~ Wiktoria
  • …że jest mi ciężko, potrzebuję wsparcia, ale umiem też wspierać innych. (…) Taka chorobowa ironia losu. ~ Karolina
  • …że Cię potrzebuję, bardzo. ~ Patrycja
  • …że mimo, iż czasem nie daję rady i przez to Cię ranię, to wciąż Cię kocham. ~ Igor
  • …że depresja to nie cała ja, tylko zniekształcony świat, który powstaje w mojej głowie. ~ Aleksandra
  • …że gdy przestaję dzwonić, to oznacza, że potrzebuję Twojego zainteresowania bardziej niż kiedykolwiek. ~ Justyna
  • …że walczę, chociaż czasem tego nie widać. ~ Ola
  • …że czasem ogarnia mnie taka pustka, że nie czuję nic, czasem wręcz przeciwnie – czuję za dużo i za mocno.~ Dominika
  • …że moje zaburzenie mnie nie określa, nie jestem nienormalna ani niebezpieczna. Nie patrz na mnie przez pryzmat blizn czy myśli samobójczych.  ~ Aleksandra
  • …że bardzo często sama nie potrafię określić, co się stało, dlaczego nagle posmutniałam, przestałam się odzywać, wycofałam się. ~ Julia
  • …że się nie poddaję i próbuję żyć. ~ Wiktoria
  • …że gdyby nie moje dzieci, dawno by mnie tu nie było. ~ Wiola
  • …że przygniótł mnie stukilowy problem. ~ Monika

Jak wiecie, przeszłam epizod depresyjny, dlatego rozpocznę zdanie inaczej:

Wyszłam z depresji i chcę, abyś wiedział…

  • …że gdy całymi dniami leżałam w łóżku, byłam naprawdę zmęczona.
  • …że w swoje najgorsze dni walczyłam najzacieklej.
  • …że pobyt w szpitalu psychiatrycznym był mi potrzebny, abym mogła powrócić do zdrowia.
  • …że czułam się ciężarem dla Ciebie.
  • …że czasami było we mnie mnóstwo trudnych emocji, z którymi nie potrafiłam sobie poradzić, a czasami nie było ich wcale.
  • …że doceniam Twoją pomoc i dobre chęci.
  • …że często chowałam się za maską, aby ukryć swoje prawdziwe uczucia.
  • …że choroba nie była moim wyborem. Nigdy nie chciałam czuć się tak źle.
  • …że nie było mi łatwo rozmawiać o moich emocjach i potrzebach.
  • …że nie wiedziałam, jak zadbać o siebie i pomóc sobie.
  • …że często czułam złość i odrazę do samej siebie.
  • …że czułam się winna za rzeczy, na które nie miałam wpływu.

Posłuchaj tego, co Twój bliski, który cierpi na depresję, chce Ci powiedzieć.

Zachęcam Cię do przeczytania pozostałych wpisów o tym, jak wesprzeć osobę chorą na depresję: link (teksty z kategorii “Pomoc osobie chorej na depresję)

data:  10 Lip 2017 o 16:56
zdjęcie: autor: Snapwire, pexels.com, licencja: Creative Commons Zero 
tekst: autor: Amelia Gruszczyńska

6 thoughts on “Choruję na depresję i chcę, abyś wiedział…

  1. Czesc
    Czesto tak mam ze gdy juz z kims zaczynam rozmawiac i sie z bim kunplowac chce aby wiedzial kim jeste ze jestem chora cielam sie mialam prube samobujcza i biore leki nie chce tego ukrywac pragne to powiedziec by poczuc sie wolna i byc szczera do inych tylko by ine osoby umialy docenic zaufanie

  2. N tak, ale niektórych nadal odstrasza, to, że ktoś choruje na depresję. Chociaż młode pokolenie już łatwiej o tym rozmawia, bo w mediach dużo jest tego tematu.
    Na Deprechę polecam taką śmieszną gierkę aplikację na telefon: Brain Defense TD. Przynajmniej można pewne sprawy zobaczyć z dystansu i jest ujęta ta cała kwestia hormonów itp

  3. CHORUJE NA DEPRESJE POTRZEBUJE POMOCY !!!! OD KLIKUNASTU LAT NIKT JESZCZE MI NIE POMÓGŁ , A JA CZUJE ZE IDE JUZ NA TOTALNE DNO, MAM DZIECKO NIE CHCE BY ZOSTALO SAMO , ALE NIE MAM SIŁ WALCZYC …. POMÓZ MI

    1. W celu skutecznego leczenia
      Proponuję tą osobe Annę Anję jej modlitwy do Aniołów bardzo mi pomogły mozna przez skeypa sie umówić ,albo kupić webinary jeden dotyczący zdrowia a drugi dotyczący czakr
      Znajduje sie na stronie
      Akademia Ducha profesjonalne Centrum Rozwoju ducchowego
      A i jeszcze mi pomogły modlitwy we wspólnocie charyzmatycznej
      A i jeszcze tutaj znalazłam taką osobe w internecie tez się modliła i zrobiło mi się lepiej
      https://www.facebook.com/marcinzielinskiposluga/

      Na depresje chorowałam od urodzenia praktycznie ale nie byłam tego swiadoma powiekszyła sie kiedy miłałam z dziesiec lat

      Teraz mam 43 lata i czuje się znacznie lepiej niz kiedy miałam z dziesieć lat, coraz lepiej i lepiej
      To zablokowania energetyczne,, emocjonalne z tego i z poprzednich wcieleń tworza choroby.
      Problem jest w tym jak się tego pozbyć.
      Mnie się udało to i Tobie się uda uzdrowienie nie następuje natychmiast na ogół tak z miesiąca na miesiąc sie poprawia moze i z kilka lat potrwać ale cały czas czuje się poprawę i wtedy to ze to trwa dłużej jakos mniej przeszkadza ,bo lepsze cos niż nic

      Katarzyna

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.